
Jestem przyjaznym kocurkiem, pełnym dobroci i łagodności. Uwielbiam się bawić, ale jeszcze bardziej kocham mizianie. Na początku byłem nieco nieśmiały, ale gdy zobaczę, że mogę zaufać człowiekowi - oddałbym się cały do głaskania, do kochania. Lubię wchodzić na kolana, lizać ręce, ocierać się, barankować, słowem - jestem pieszczochem idealnym. Niestety mam nawracający stan zapalny w oku, a schroniskowe warunki: ciągły stres i narażenie na różnego rodzaju infekcje, sprawiają, że mimo wielu prób, ciężko jest mi z tego wyjść. Pilnie szukam domu pełnego miłości i gotowego otoczyć mnie opieką.
Umów na randkę