Wybierz swoją randkę ze zwierzakiem ze schroniska w Lublinie

Jestem dojrzałą damą o srebrzystym, pręgowanym futerku. Po zmatowieniu sierści i chudości ciałka widać, że wiele w życiu przeszłam. Mimo to nie straciłam zaufania do człowieka. Jestem przyjazna wobec ludzi - chociaż nie widzę, bezbłędnie potrafię wyczuć, gdzie podstawić główkę, żeby zostać pogłaskaną. Źle się czuję w towarzystwie innych mruczków z boksu. Syczę na nie i buczę, nie podchodzę do ludzi, gdy są w pobliżu. Szukam więc domu bez innych kotów, takiego, w którym dojdę do siebie, zapomnę o złej przeszłości i oczami serca zobaczę szczęśliwą przyszłość. Ze względu na moje problemy zdrowotne kotki Opiekun/Opiekunka musi się liczyć z koniecznością zapewnienia mi opieki weterynaryjnej.

Umów na randkę